
Zaczniemy od podstaw i mechaniki. Starburst jest grą osadzoną niejako w kosmosie. To pięciobębnowy slot z trzema rzędami klasycznymi (3x5), co jest rozwiązaniem standardowym w tytułach nie tylko od NetEnt. Znajdziemy tam dziesięć zwycięskich linii, na które obstawimy kwoty od 0,01$ nawet do 1$.Stawkę minimalną możemy modyfikować i wybierać sami, bazując na tym, ile linii chcemy obstawić i o jakiej wartości będzie każda (pogramy nawet łącznie za 100 dolców podczas jednego spina – ryzykownie, ale mówimy tu o potężnych sukcesach na wyciągnięcie ręki). System i mechanizm rozgrywki jest banalnie prosty, w centralnej części na dole znajdziemy przycisk „autoplay”, który pozwala grać komputerowi bez użycia naszej pomocy, kółko „spinowania”, które rozpocznie grę oraz „max bet”, czyli zagranie za maksymalną możliwą stawkę. W Starburst warto z tego korzystać i poniżej wyjaśnimy jeszcze czemu. Symbole, jakie znajdziemy w grze to diamenty, perły, kryształy, popularne BAR-y czy siódemki, które przypominają nam klimaty jednorękich bandytów chociażby ze studia Novomatic. Nie braknie także znaków Wild, tak bardzo przez nas lubianych.
Sporym zaskoczeniem będzie dla was brak progresywnego jackpota, który gwarantuje nawet milionowe wygrane, takie jak w Mega Fortune, Mega Moolah, Arabian Nights czy The Dark Knight. Nie znaczy to oczywiście, że nie pokusimy się o spore wygrane. Sekret Starburst polega właśnie na tym, że jeśli już uda się tam wygrać, mówimy tu o sporych pieniądzach. A procent zwrotu do gracza wynosi aż 96,1, co jest notowaniem bardzo odpowiednim i zmniejszającym ryzyko porażek niemal maksymalnie. Brak kumulacji nie będzie tu bolączką, bo do wywalczenia i tak pozostaje aż 50 000 złotych monet. Za jednym pociągnięciem możemy zatem uzyskać nawet – i tu uwaga! – kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Kluczowym zagraniem studia NetEnt, które przyniosło sukces, było odpowiednie zastosowanie symbolu Wild (tutaj ukryty pod kolorową gwiazdką). Ten popularny joker nie tylko pozwala pomnożyć nasze wygrane, ale też zamienia wszystkie inne symbole. Jeśli już na niego trafimy, cała kolumna (3 pola) staje, a my uzyskujemy… re-spina! Całkowicie za darmo system zagra na nas przy stawce, która padła ostatnio, może więc być tak, że zagramy za maksymalną kwotę.
W samo Starburst zagramy w większości kasyn internetowych, właściwie wszędzie tam, gdzie podpisano umowę z NetEnt, tym samym bez najmniejszego trudu spróbujemy swoich sił na Betsson, Betsafe, CasinoEuro, Mr Green i wielu innych. Wersja „Touch” gwarantuje także możliwość zabawy na urządzeniach mobilnych, waszych tabletach bądź/i smartfonach. Spróbują wszyscy, użytkownicy systemu iOS i Androida. To wydanie jest równie dobre jak odsłona stacjonarna, a doskonałe dopasowanie do ekranów, które nie psuje jakości rozgrywki zapewnia wiele godzin dobrej zabawy, która nie tylko opleciona jest bardzo charakterystycznymi symbolami, ale także prostą, przyjazną muzyką, która będzie z nami przez cały proces gry. Dźwięk zwycięstwa rozpoznacie bardzo szybko i będzie to prawdziwy miód dla uszów, podobnie jak i wstawki dotyczące układów, które wypadają.
W krótkim podsumowaniu pragniemy zaznaczyć, że Starburst to tytuł dla wszystkich pełnoletnich graczy, którzy chcą rozpocząć swoją grę w kasynie internetowym bądź, jako weterani, szukają nowych wyzwań i innowacyjnych rozwiązań. Mamy do czynienia z trzema kluczowymi czynnikami, które wpłyną i wpływają już teraz na poziom zadowolenia gracza, są to: symbole wild zatrzymujące całą kolumnę i udostępniające opcję free spinów nawet o maksymalnej możliwej stawce, wygrane od lewej do prawej i od prawej do lewej, co jest szalenie nietypowe nawet w dzisiejszych czasach, kiedy to kasyna i producenci oprogramowania zabijają się wręcz o nowe rozwiązania. Trzecie, chociaż wcale nie najmniej ważne, jest uzyskanie potencjalnie ogromnych nagród nawet przy stosunkowo niskich stawkach. Jak już wspomnieliśmy, za cztery symbole ustawione w rzędzie zgarniemy nawet kilkaset euro. Wszystko to połączone jest w spójną całość, która kusi i zachęca. To slot atrakcyjny wizerunkowo, szybki, ze świetną optymalizacją systemową, co sprawia, że nigdy nie zawodzi i działa spójnie. Nic zatem dziwnego, że Polacy zainteresowali się propozycją tak żywo i powierzyli swoje środki finansowe właśnie temu tytułowi. 50 000 złotych monet, które możemy zgarnąć w maksymalnej kumulacji to tylko zachęta do całości, taki „skromny” deser o którego się pokusimy. A jak napisaliśmy we wstępie, zwykle jest tak, że jeśli skusicie się i zagracie chociaż raz, to będą kolejne… i kolejne…